Dlaczego lubię uczyć?
Lubię uczyć , bo w tej pracy nic nie jest „na sztywno”. Każda lekcja ma swój rytm, energię i historię – czasem wszystko idzie zgodnie z planem, a czasem najlepsze rzeczy dzieją się wtedy, gdy trzeba improwizować. Lubię uczyć , bo mogę rozmawiać o świecie: o podróżach, pracy, emocjach, codzienności. Ten sam temat mogę poprowadzić na dziesiątki sposobów, dopasowując go do człowieka, który siedzi po drugiej stronie stołu lub ekranu. Lubię uczyć , bo moi uczniowie uczą też mnie – nowego spojrzenia, ciekawych historii, pytań, na które nie zawsze znam odpowiedź. I to jest w porządku, bo rozwój działa w dwie strony. Lubię uczyć , bo widzę zmianę. Jak znika napięcie, jak „nie umiem” staje się „spróbuję”, a potem „umiem”. Jak rośnie pewność siebie i swoboda mówienia. Lubię uczyć , bo z niektórymi uczniami witamy się już prawie jak starzy znajomi, a ich droga – językowa i życiowa – naprawdę mnie obchodzi. I chyba najbardziej dlatego, że sama nigdy nie przestaję się uczyć . A t...